Elity i prosty lud – szlochanie mainstreamu

Trzech Tenorów i zapowiedź 3x15
Trzech Tenorów i zapowiedź 3x15 Internet
PO i KOD parskają, że 500+ to populizm. Nie wiedzą, że demokracja populizmem stoi? Że trzeba wybory WYGRAĆ, a wygrywa się WIĘKSZOŚCIĄ? Brytyjczycy też zapomnieli o populizmie i właśnie mają kłopot z Brexitem, bo ich prosty lud nie chce Europy, jak u nas po 8 latach już miał dość Platformy. Elity się zapomniały i teraz okazuje się, że prosty lud ich nie kupuje. Bo jak Tusk obiecywał (mainstream już chyba zapomniał) 3x15, likwidację KRUS i Senatu, a także wprowadzenie JOW, zmniejszenie liczby posłów i koniec finansowania partii z budżetu, to co, nie była to demagogia? Zrealizował to może? Aaa! Był bardziej sympatyczny i częściej uśmiechnięty… Jakież żałosne jest teraz płaczliwe jojczenie liderów PO, że PiS taki zły! A przez 8 lat się z niego śmiali i pysznili, że PO nie ma z kim przegrać.

Media krzyczą, że Kaczyński zablokował Trybunał Konstytucyjny, a PO w czerwcu 2015 też go psuło, nieprawnie powołując swoich sędziów. Wcześniej rządy Tuska i Kopacz nie zrealizowały prawie 50 postanowień TK! Mainstream narzeka na marną jakość ministrów PiS. A z jakimi oni ministrami PO wygrali? Dziennikarze zapomnieli?! Czy Arłukowicz, Biernat, Budka, Cichocki, Korol, Piotrowska – byli lepsi? Jeśli tak, to proszę o przykłady wybitności. Jeśli nie byli, to gdzie upominające Platformę artykuły, żeby ministrem zostawał KTOŚ?!


Prof. Jadwiga Staniszkis przed dyktafonem red. Renaty Kim narzeka, że za PiS „destrukcja państwa w imię kumulacji władzy postępuje”, że mamy „niszczenie partii i własnego zaplecza przez ujednolicenie go i zdyscyplinowanie”. A któż to przez 7 lat swoich rządów robił, jak nie Tusk? Może mainstream sobie przypomni listę pominiętych, odsuniętych, oszukanych i wyciętych przez tego wybitnego przywódcę: Drzewiecki, Gilowska, Olechowski, Palikot, Piskorski, Płażyński, Rokita, Schetyna, Śpiewak.

A może przyszedł już czas na to, żeby medialny mainstream, elity i salon, uderzyły się solidarnie w pierś za przegrane rządy partii Tuska, zresztą szczególnie przegrywane tydzień po tygodniu przez ostatnie 4 lata, bez ich cenzury i krytyki? W jednym rzędzie stanąć powinien red. red. Michnik z Lisem oraz prof. Staniszkis, która pompowała tyle lat ego Przewodniczącego, a dziś nagle z pokorą wyznaje, że błądziła.

Opozycja pochlipuje, że jest tak marnie, a zamiast protestów ulicznych powinna zacząć polityczną konfrontację. Stworzyć rząd cieni, którego ministrowie pokazaliby, że są lepsi od obecnych. Ujawnić przyszłego wybitnego premiera, który wymyśliłby specjalizację Polski i zadbał o jej pozycję w światowej gospodarce, a nie tylko dbał o ciepłą wodę i utrzymanie się przy władzy.

Jeśli zaś opozycja się nie dogada, to może intelektualne elity przejmą jej rolę? Tak trudno najważniejszym, opiniotwórczym mediom, wskazać najlepsze kandydatury fachowców z życia publicznego, może i technokratów, na stanowiska poszczególnych obecnych ministrów (lub 37 działów administracji państwowej)? Nie można ich odpytywać o to, jaką najlepszą politykę resorty powinny prowadzić? A nie można było tego robić od 11 lat, przez pierwszy rząd PiS, pierwszego i drugiego Tuska, Kopacz i teraz Szydło?
Może wreszcie w demokratycznej Polsce czwarta władza, czyli wolna prasa, media, zechciałyby wziąć odpowiedzialność za pomyślność i przyszłość Rzeczypospolitej?
Trwa ładowanie komentarzy...